Patriotyzm mierzony flagami (na marginesie uroczystości z 10 lipca 1938)

Jeśli dzieje się coś dobrego czy złego na twojej ulicy lub szeroko pojmowanym "fyrtlu" podziel się z nami swoimi uwagami.
przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3767
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Patriotyzm mierzony flagami (na marginesie uroczystości z 10 lipca 1938)

Post autor: przemek_mierzejewski » 09 lip 2018, 15:10

Do refleksji zmusił mnie Tomek (już po raz drugi) swoim wystąpieniem na czerwcowej sesji. (Tutaj zapis)

A ponieważ jutro jest 80. rocznica wręczenia broni, to termin wydaje mi się odpowiedni.
Bardzo dobrze się stało, że Towarzystwo Działań Historycznych z Bukowca wpadło na pomysł przypomnienia lokalnego wydarzenia, ale źle się stało, że uroczystość z 16 czerwca 2018 – naprawdę pomyślana z rozmachem – nie spotkała się z należytym odzewem. Możemy mieć do siebie jako mieszkańcy pretensje.

Ale jaki ma być ten dzisiejszy patriotyzm?
Mierzony liczbą flag, odpalonych rac, szarż husarii czy szwoleżerów albo uczestnictwem młodzieży szkolnej? Dlaczego tak fascynujące są biegi wilczym tropem, a z żołnierzy wyklętych robi się bohaterów bez skazy? Dlaczego dziś lepszy jest NSZ niż AK? Dlaczego eksponuje się tylko jeden model patriotyzmu?

Tęsknotę za takim modelem patriotyzmu usłyszałem w wypowiedzi Tomka.

Ja osobiście nie ma nic przeciwko, tylko dziś ta nierównowaga jest uderzająca. Ale sumie jak pomyślę, że na czerwcowej uroczystości grał zespół Hańba, to uśmiecham się, bo - jak to określili sami członkowie zespołu:

„Nie wiemy, czy organizatorzy robią nas w konia czy naprawdę chcą, byśmy uświetnili imprezę (patronowaną przez prezydenta RP) naszymi tekstami o bezsensie wojny i niesprawiedliwości społecznych w przedwojennej Polsce.”

PS Mało kto zwrócił uwagę, ale dygnitarze w czasie przedwojennej uroczystości siedzieli na wiklinowych fotelach. 
Więcej

http://obywatelskint.pl/2018/07/patriot ... y-flagami/
FON_Niepodleglosci_NFnt.png
FON_Niepodleglosci_NFnt.png (419.3 KiB) Przejrzano 316 razy
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

Pietia
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 77
Rejestracja: 23 gru 2016, 21:32
Imię i Nazwisko: Pietia

Re: Patriotyzm mierzony flagami (na marginesie uroczystości z 10 lipca 1938)

Post autor: Pietia » 09 lip 2018, 23:40

przemek_mierzejewski pisze:
09 lip 2018, 15:10
Ale jaki ma być ten dzisiejszy patriotyzm?
Mierzony liczbą flag, odpalonych rac, szarż husarii czy szwoleżerów albo uczestnictwem młodzieży szkolnej? Dlaczego tak fascynujące są biegi wilczym tropem, a z żołnierzy wyklętych robi się bohaterów bez skazy? Dlaczego dziś lepszy jest NSZ niż AK? Dlaczego eksponuje się tylko jeden model patriotyzmu?
To jednen z ciekawszych Pana wpisów oraz jedna z poważniejszych refleksji.
Narażając się powiem iż w GL i BCh byli przyzwoici ludzie, u OUn_UPA też były jednostki godne upamiętnienia.
Ale co jednoczyło tych ludzi na zdjęciu, odzyskana po latach Niepodległość, czy się to komuś podoba czy nie ale zjednoczenie wokół jednej religii i jednego języka...dziś fanatycy politycznej poprawności mawiaja biali-katolicy-mizoginie-rasiści-heteroseksualiści (itd. im więcej obelg tym lepiej).
W sumie gdy było robione te zdjęcie w Polsce panował głód , jak mawia starsze pokolenie cukier z Opalenicy eksportowny był do Angielskich tuczników. Z drugiej strony poza "klapsem" za kradzież chleba nikt nikogo nie karał surowo. Sztandary , konnica, husaria, a ludzie nie mieli co do gara włożyć....., pomimo to na FON oddali wdowi grosz co jak się okazało po latach na nic się zdało. W tm kontekscie polecam materiał TVN z dnia 09.07.2018 gdy najechali na mundurowych bo Ci postanowili cwiczyć strzelając, nawet za PRL był większy etos do munduru. Kiedyś wioskowy nauczyciel , sędzi, policmajster, rodzic miał coś do powiedzenia teraz mamy "www" i telewizornie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Społeczna grupa szybkiego reagowania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość