Max Chicken

Oceń kulturę podejmowania gościa lokalu oraz jakość jedzenia itp.
Awatar użytkownika
marfeusz
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 541
Rejestracja: 18 maja 2009, 01:16
GG: 2262695
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Max Chicken

Post autor: marfeusz » 13 sie 2010, 23:46

A co sądzicie o Max Chicken. jedliście, jakie wrażenia smakowe?

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 14 sie 2010, 07:42

Nie smakowało :(

Awatar użytkownika
Ayreon
Maniak
Maniak
Posty: 1268
Rejestracja: 01 sie 2009, 15:15

Post autor: Ayreon » 14 sie 2010, 11:42

podobne opinie słyszałem.

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 14 sie 2010, 12:47

Byłem tam. Jeśli ktoś się spodziewał czegoś innego niż wypadkowa McDonalda, Burger Kinga czy KFC to dla mnie jest naiwny. Taka specyfika tego segmentu gastronomii. Jak fast food nie jest źle.
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 14 sie 2010, 13:01

StryderS pisze:Byłem tam. Jeśli ktoś się spodziewał czegoś innego niż wypadkowa McDonalda, Burger Kinga czy KFC to dla mnie jest naiwny. Taka specyfika tego segmentu gastronomii. Jak fast food nie jest źle.
KFC jest lepsze :)

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 14 sie 2010, 13:07

AgnieszkaK pisze:
StryderS pisze:Byłem tam. Jeśli ktoś się spodziewał czegoś innego niż wypadkowa McDonalda, Burger Kinga czy KFC to dla mnie jest naiwny. Taka specyfika tego segmentu gastronomii. Jak fast food nie jest źle.
KFC jest lepsze :)
Pracowałem 6 miesięcy obok KFC, często spożywając tego typu jedzenie. Proszę cię, nie pisz co jest lepsze, bo FAST FOOD to porażka ;-)
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 14 sie 2010, 17:49

A jednak KFC lepsze,tutaj smażone w nieświeżym tłuszczu-dało się to wyczuć już w drzwiach po zapachu.Panierka odpadała przy podniesieniu kurczaka z talerza.Nie szukam w fast foodach luksusu,ale to żarcie pod względem niejadalności przebiło wszystkie inne.W rankingu negatywnym zasłużone pierwsze miejsce!

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Post autor: zen » 15 sie 2010, 10:41

Jak w ogóle można jeść drób w fast foodach? Wiecie z czego się składa dostępny w handlu kurczak? Głównie z chemii. W dobrych restauracjach przestano podawac rosoły drobiowe z powodu braku porządnych kurczaków na rynku. I jeszcze do tego opłacona przez drobiarzy propaganda "białego mięsa"
i tyle

Asertywny
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 612
Rejestracja: 13 maja 2009, 15:11
Kontakt:

Post autor: Asertywny » 16 sie 2010, 05:49

zen pisze:Jak w ogóle można jeść drób w fast foodach? Wiecie z czego się składa dostępny w handlu kurczak? Głównie z chemii. W dobrych restauracjach przestano podawac rosoły drobiowe z powodu braku porządnych kurczaków na rynku. I jeszcze do tego opłacona przez drobiarzy propaganda "białego mięsa"
Drobiowa tzw. pulpa - zmielone wszystko, z tluszczem, czesto piorami itp.
Przy okazji: kiedys kostki rosolowe byly robione z najwyzszej jakosci produktow.

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2721
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 16 sie 2010, 07:19

Co do żarcia tam, to kicha, obsługa trochę się gubi, nie łapie się w tym wszystkim, jak dla mnie to nie polecam!!
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Post autor: nerosoth » 16 sie 2010, 09:16

Zen, przecież ty takich rzeczy nie jesz, więc nie wypowiadaj się na ten temat.
Ja tam na szybko jadłem jakąś bułę z kurakiem i smakowała, nie wiem jak reszta, ale podane szybko, sprawnie, smaczne, zjadłem - żyję nadal więc jest ok. Reszta taka jak wystrój czy lokalizacja przemilczę bo nie "stołuję" się w takich miejscach, raczej biorę na wynos.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Post autor: zen » 17 sie 2010, 15:00

Dlaczego nie mogę się wypowiadać na ten temat? Fakty są jasne, poza tym nie jem takich rzeczy z pewnych powodów, jeden z nich właśnie podałem. Czyżbyś chciał ograniczyć wolność mojej wypowiedzi?
i tyle

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Post autor: nerosoth » 18 sie 2010, 09:28

Nikogo nie chciałem ograniczać co do wypowiedzi, ale ciężko jest mi zrozumieć jak wegetarianin wypowiada się na temat walorów smakowych potraw nie wegetariańskich, których nie jadł. Ot co.

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 18 sie 2010, 10:02

nerosoth pisze:Nikogo nie chciałem ograniczać co do wypowiedzi, ale ciężko jest mi zrozumieć jak wegetarianin wypowiada się na temat walorów smakowych potraw nie wegetariańskich, których nie jadł. Ot co.
Nie no, nikt nie ma prawa zenowi tego odmówić. Może komentować itd., ale wg mnie będąc wegiem nie jest dla mnie wiarygodny :P hehe Chciałem jeszcze dodać, iż byłem na dniach w Max Chickenie i jedzenie pod względem smakowym jest całkiem dobre. To jest fast food, nie ma czego wielkiego się spodziewać, ale wolę MCh niż KFC. Myślę, że mogę coś powiedzieć jako, że pracowałem obok KFC i jadłem tam nie raz. To KFC nie polecam! :-)
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 18 sie 2010, 21:02

Nie no, nikt nie ma prawa zenowi tego odmówić. Może komentować itd., ale wg mnie będąc wegiem nie jest dla mnie wiarygodny :P hehe Chciałem jeszcze dodać, iż byłem na dniach w Max Chickenie i jedzenie pod względem smakowym jest całkiem dobre. To jest fast food, nie ma czego wielkiego się spodziewać, ale wolę MCh niż KFC. Myślę, że mogę coś powiedzieć jako, że pracowałem obok KFC i jadłem tam nie raz. To KFC nie polecam! :-)[/quote]
Może trafiłam na ich gorszy dzień.ale więcej nie zamierzam próbować.Nadal wolę KFC :)

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 18 sie 2010, 21:48

AgnieszkaK pisze:Nie no, nikt nie ma prawa zenowi tego odmówić. Może komentować itd., ale wg mnie będąc wegiem nie jest dla mnie wiarygodny :P hehe Chciałem jeszcze dodać, iż byłem na dniach w Max Chickenie i jedzenie pod względem smakowym jest całkiem dobre. To jest fast food, nie ma czego wielkiego się spodziewać, ale wolę MCh niż KFC. Myślę, że mogę coś powiedzieć jako, że pracowałem obok KFC i jadłem tam nie raz. To KFC nie polecam! :-)
Może trafiłam na ich gorszy dzień.ale więcej nie zamierzam próbować.Nadal wolę KFC :)[/quote]

W każdym razie nie jedz Grandera. :P
Administrator/ Szymon Konieczny

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re:

Post autor: zen » 24 sie 2010, 22:04

nerosoth pisze:Nikogo nie chciałem ograniczać co do wypowiedzi, ale ciężko jest mi zrozumieć jak wegetarianin wypowiada się na temat walorów smakowych potraw nie wegetariańskich, których nie jadł. Ot co.
Pokaż mi w którym miejscu ja się wypowiedziałem na temat walorów smakowych potraw? Przecież ja pisałem o czymś zupełnie innym.
i tyle

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Re: Max Chicken

Post autor: nerosoth » 25 sie 2010, 07:04

Temat rozpoczął Marfeusz zdaniem:
Marfeusz pisze:A co sądzicie o Max Chicken. jedliście, jakie wrażenia smakowe?
I Ty zabrałeś w tym temacie głos, jak dla mnie to jest trochę oczywiste, ale już dajmy sobie z tym spokój.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Max Chicken

Post autor: zen » 25 sie 2010, 13:47

Oj nerosocie, nerosocie, nie szukaj sensu tam, gdzie go nie ma.
i tyle

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Re: Max Chicken

Post autor: nerosoth » 25 sie 2010, 14:15

Heh toteż napisałem, dajmy sobie spokój :-)

Awatar użytkownika
marfeusz
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 541
Rejestracja: 18 maja 2009, 01:16
GG: 2262695
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: Max Chicken

Post autor: marfeusz » 26 sie 2010, 20:11

A moje zdanie jest takie:
Byłem raz, kupiłem hamburgera i "szejka", hamburger no powiedzmy ze może być-zjadliwy, ale zapakowany w papier takiej wielkości że po rozłozeniu go zajmował 1/2 wielkości stolika... nie wyglądało to smacznie, po czym biorąc ostatni kęs bułeczki chwyciłem do ręki "szejka", no to chlup...aaaaaaaaaaa więcej rozdrobnionego lodu tam było niż prawdziwej zawartości, ale cóż to nie ten szejk co w MD.
ocena: pozytywna, bo przynajmniej nie rzygałem jak po sharmie z ramzesa

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2721
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: Max Chicken

Post autor: JOSH » 26 sie 2010, 21:04

marfeusz pisze:... bo przynajmniej nie rzygałem jak po sharmie z ramzesa
Ja miałem nudności kilka dobrych godzin, może gdybym zwrócił to bym się lepiej poczuł, więc nie jadam tam shoarmy :lol:
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

pit71
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 56
Rejestracja: 14 gru 2010, 22:22
Imię i Nazwisko: pit

Re: Max Chicken

Post autor: pit71 » 18 gru 2010, 20:26

Jedzenie cienkie dlatego chyba Max Chicken upada .....

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 607
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: Max Chicken

Post autor: alcor » 21 gru 2010, 10:19

Dlaczego mnie to nie dziwi? Na samym początku, pierwsza moja myśl - "świetny pomysł", jednak po spróbowaniu... Jedzenie pozostawiało wiele do życzenia. Nie będę pisać elaboratu na ten temat, powiem tylko "Nie polecam". A szkoda, bo pomysł na biznes świetny, lokalizacja też niczego sobie, fajna alternatywa dla wielbicieli kfc. Cytując któryś z moich postów w innym temacie "Albo robisz coś dobrze, albo nie robisz tego wcale". Moim zdaniem zmarnowane pieniądze.

Bobik
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 760
Rejestracja: 23 maja 2010, 21:43
Lokalizacja: NT

Re: Max Chicken

Post autor: Bobik » 21 gru 2010, 14:47

Wiem jedno, że takie :smażalnie" to z reguły 7 życie kurczaka :) Poza tym na ulicy od powstania tego przybytku śmierdzi niemiłosiernie, szczególnie gdy jest ciepło. Nie zazdroszczę tym co mieszkają z tyłu tej jadłodalni
Bobik - wyznaję zasadę Bismarcka "Można być głupim, ale po co przesadzać"

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Re: Max Chicken

Post autor: nerosoth » 22 gru 2010, 10:18

Ich już nie ma z tego co widziałem.

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Max Chicken

Post autor: StryderS » 22 gru 2010, 10:35

nerosoth pisze:Ich już nie ma z tego co widziałem.
Jak? Plajta?
Administrator/ Szymon Konieczny

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 607
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: Max Chicken

Post autor: alcor » 22 gru 2010, 10:59

Tak też mi się wydawało, że szyby pozaklejane...

Awatar użytkownika
dam
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 352
Rejestracja: 18 lis 2010, 13:20
Imię i Nazwisko: Damian

Re: Max Chicken

Post autor: dam » 22 gru 2010, 13:12

Jakby to napisać... "Cóż to za piękna tragedia" :) To bardzo wrażliwa branża i nie dziwię się, że już ich nie ma... Nie ten czas, nie to miejsce, nie ta obsługa i najważniejsze NIE TO JEDZENIE !
--
Pozdrawiam
d@m

Awatar użytkownika
nosferatu7
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 943
Rejestracja: 27 sie 2010, 05:56
GG: 5617561
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: Max Chicken

Post autor: nosferatu7 » 22 gru 2010, 16:44

No niekoniecznie plajta może jakiś remont
Obrazek
www.naszlakach.pl

jendras
Rozmowny
Rozmowny
Posty: 170
Rejestracja: 04 wrz 2010, 12:42
Imię i Nazwisko: Andrzej Nawrot
GG: 606877
Lokalizacja: POZ/NT

Re: Max Chicken

Post autor: jendras » 22 gru 2010, 17:19

Albo ocieplenie :D
Siema albo się nie ma.

pit71
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 56
Rejestracja: 14 gru 2010, 22:22
Imię i Nazwisko: pit

Re: Max Chicken

Post autor: pit71 » 22 gru 2010, 23:30

Raczej koniec. :shock:

USAman
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 22 gru 2010, 13:27
Imię i Nazwisko: iee

Re: Max Chicken

Post autor: USAman » 23 gru 2010, 01:00

Wieść gminna niesie, że remont i zmiana właściciela. Do tego ma się zmienić żarcie i obsługa. Mają zmienić też maszynę do szejków, która często szwankowała.
Ponoć będzie tam kolejny, chyba już 5-ty w Nowym Tomyślu kebab, bo wiara z N.T. tylko to jada. Taka miejscowość i taka specyfika.
W takim np. Wolsztynie z 2 kebabów jeden już splajtował, a w N.T. ciągle jest wielu amatorów na jedzenie przyprawiane przez opalonych panów z wąsami, przy zachowaniu minimalnych wymogów sanitarnych.

Asertywny
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 612
Rejestracja: 13 maja 2009, 15:11
Kontakt:

Re: Max Chicken

Post autor: Asertywny » 23 gru 2010, 06:07

USAman pisze:Ponoć będzie tam kolejny, chyba już 5-ty w Nowym Tomyślu kebab, bo wiara z N.T. tylko to jada. Taka miejscowość i taka specyfika.
W takim np. Wolsztynie z 2 kebabów jeden już splajtował, a w N.T. ciągle jest wielu amatorów na jedzenie przyprawiane przez opalonych panów z wąsami, przy zachowaniu minimalnych wymogów sanitarnych.
Kebab (w typowo europejskim wydaniu) to nie jedzenie, tylko zarcie, podrzedne pod kazdym wzgledem, dla nic nie wymagajacych od pozywienia.
Nikt, kto ma troche rozumu i sklonny jest do zwiazanych z jedzeniem innych odczuc niz zwykle nawpier....nie sie nie bedzie jadal takiego szajsu i mam tu na mysli to co podaja w tutejszych przybytkach.
Mozna to praktycznie postawic na rowni z tym co daja w KFC i MD.
A to, ze cieszy sie taka popularnoscia w NT swiadczy nie najlepiej o - nazwijmy to ironicznie - gustach zywieniowych tutejszych mieszkancow oraz takze o ograniczeniu myslowym osob, ktore paraja sie - tutaj rowniez ironia - gastronomia i otwieraja nowe punkty.

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 607
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: Max Chicken

Post autor: alcor » 23 gru 2010, 09:10

Szanowny Panie Asertywny - muszę powiedzieć, że nieco mnie ubodło to, co powiedziałeś na temat gustów żywieniowych, bo z tego co mi kultura nakazuje - o gustach się nie dyskutuje. Czy Ty jadasz tylko w samych restauracjach? Myslisz, że w takich jest o wiele lepiej pod względem składników? Nie zdarzyło Ci się zjeść w takiej właśnie knajpce? Przepraszam... nawpier..... się. Mi, owszem, zdarza się i obrażasz mnie twierdząc, że brak mi rozumu jedząc taki, jak to nazwałeś, "szajs". Proponuję spojrzeć na skład rzeczy, które kupujesz. Nie zachowuj się jak snob, bo albo nim jesteś, albo masz swoją tzw. ekologiczną uprawę wszystkich produktów dostępnych w sklepach. Jeśli to drugie, daj mi namiary na siebie, to chętnie skorzystam i pogratuluję.

piotr
Gaduła
Gaduła
Posty: 255
Rejestracja: 20 maja 2009, 14:30
Imię i Nazwisko: Piotrek Mierzejewski

Re: Max Chicken

Post autor: piotr » 23 gru 2010, 09:18

Asertywny pisze:
USAman pisze:Ponoć będzie tam kolejny, chyba już 5-ty w Nowym Tomyślu kebab, bo wiara z N.T. tylko to jada. Taka miejscowość i taka specyfika.
W takim np. Wolsztynie z 2 kebabów jeden już splajtował, a w N.T. ciągle jest wielu amatorów na jedzenie przyprawiane przez opalonych panów z wąsami, przy zachowaniu minimalnych wymogów sanitarnych.
Kebab (w typowo europejskim wydaniu) to nie jedzenie, tylko zarcie, podrzedne pod kazdym wzgledem, dla nic nie wymagajacych od pozywienia.
Nikt, kto ma troche rozumu i sklonny jest do zwiazanych z jedzeniem innych odczuc niz zwykle nawpier....nie sie nie bedzie jadal takiego szajsu i mam tu na mysli to co podaja w tutejszych przybytkach.
To sugestia, że nie mam rozumu, tak? Trochę mnie to martwi, bo to może mieć spory wpływ na moje życie.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Max Chicken

Post autor: zen » 23 gru 2010, 09:25

Z przykrością musze się zgodzić z Asertywnym. Kultura żywieniowa podąża ku absolutnemu zeru i wysyp wszelkiej maści kebabów jest tego dowodem.
Jasne, że zdarza mi się na dworcy na szybko wciągnąć jakąs zapiekankę z budki, ale nie jest to podstawa mojej diety. Cóż, takie czasy, że czosnku i pietruszki nie da się już kupic w sklepie. Całe szczęście, że mam dostęp do ekologicznej uprawy podstawowych produktów.
i tyle

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 607
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: Max Chicken

Post autor: alcor » 23 gru 2010, 09:34

Zen, zgadzam się z Tobą i też nie jadam namiętnie w knajpach, ale wypowiedź "Asertywnego" jak na mój gust trochę zbyt mocno oceniająca...

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: Max Chicken

Post autor: CaC » 23 gru 2010, 09:48

A ja sie z kolei z kolegami nie zgodze, bo nie tylko pietruszke czy czosnek mozna kupic w sklepie, ale rowniez do woli innych darow natury. Sam kebaby jadam zazwyczaj okolo 1-2 w nocy, gdy na chwiejnych nogach powracam do domu ze spotkania ze znajomymi. ;) Normalnie tego nie jem, bo jadam regularne posilki i nie mam potrzeby dopychac sie kebebami. Hamburgerow, zapiekanek czy hot-dogow nie ruszam w ogole, bo chce jeszcze pozyc. ;)
Ale do rzeczy, od jakiegos czasu pojawia sie tzw. moda na zdrowe zywienie i zauwazyc mozna, ze zmienia sie to w cos wiecej niz tylko trend dla snobow, poki co tzw. zdrowa zywnosc daje sprzedawcom okazje do windowania cen, bo przeciez za jakoscia idzie cena, ale na szczescie zaczyna sie to zmieniac. Moje doswiadczenia wynosze co prawda z Wa-wy, ale mniemam ze tendencja jest ogolnokrajowa. Jeszcze niedawno sam pieklem chleb, bo to co mozna bylo dostac w mojej okolicy chleb przypominalo tylko z wygladu i nazwy, od jakiegos czasu, moge kupic w miare normalny chleb za w miare normalna cene.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Max Chicken

Post autor: zen » 23 gru 2010, 13:49

Cac, ja mówię o ogólnym trendzie w małych miasteczkach. Sam jem eko, naturalnie i wegetariańsko, ale wiem co widze w sklepach i na ulicy. W normalnym nowotomyskim sklepie sprzedają jako pietruszkę pasternak, a zamiast czosnku chiński wyrób z foremki. Niestety nie dotyczy to tylko wielkich sieci (od nich się zaczęło), ale również osiedlowych spożywczaków.
i tyle

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: Max Chicken

Post autor: CaC » 23 gru 2010, 15:38

Swoja droga kojarzysz Zen ten warzywniak obok naszej fabryki? Dla mnie to ideal warzywniaka, nie dosc ze szeroki wybor, to jeszcze tak to wszystko wyeksponowane (w zimie moze nie do konca), ze az chce sie kupowac. ;)

karol
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 23 gru 2010, 18:17

Re: Max Chicken

Post autor: karol » 23 gru 2010, 18:27

nie potrzebnie tu pisesz że chicken max plajtuje
znam gości co to mają i zrobili remont dość mocny w wyglądzie kuchni i przedewszystkim w jedzeniu.
mają być nowe potrawy nie mające nic wspólnego z fast foodem
oczywiście kurczak tez będzie i nie pisz pierdół że to 7klasa kurczaka bo to świeży kurczak kupowany codziennie jak ma być z czymś mielony jak masz kawałki kurczaka??? piersi itd w to chcesz coś wmielić ?
z shake racja z tego co wiem serwis sie nie popisał i kilkukrotnie coś tam naprawiał ale z tego co wiem wrócił z serwisu hehe po chyba 3miesiącach i ponoć chodził kilka dni bez przerwy i było ok i oprócz tego założyli w nim napowietrzacz jak w maku.

karol
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 23 gru 2010, 18:17

Re: Max Chicken

Post autor: karol » 23 gru 2010, 18:45

a i najwazniejsce ponoć koniec z tymi bzdetnymi papierowymi talerzykami i plastikowymi widelcami

Awatar użytkownika
clou
Maniak
Maniak
Posty: 1025
Rejestracja: 13 sty 2010, 22:20
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: Max Chicken

Post autor: clou » 23 gru 2010, 19:46

karol pisze: mają być nowe potrawy nie mające nic wspólnego z fast foodem
Oby.
Też przechodząc obok niedawno pomyślałem, że plajta, bo coś szybko po otwarciu ten remont.
Niech im to wyjdzie na dobre :)
Administrator

karol
Początkujący
Początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 23 gru 2010, 18:17

Re: Max Chicken

Post autor: karol » 23 gru 2010, 22:44

nie chodzi mi okapitalny remont tylko o zmianę wystroju i uspokojenie wnętrza. A wiem bo sam dla nich zlecenie wykonywałem.
Została kuchnia cąlkowicie oddzielona od sali co wg. mnie wyeliminuje ew zapachy z kuchni bo z kazdej olejem będzie czuć.
Pani kora mówi że na chodniku coś czuła to niech stanie za dorą w porze obiadowej i powącha to zobaczy ...
widziałem że na ścianach jest ala kamień i ogólnie wg mnie fajnie poprostu uspokoili całą knajpke bo poprzedni wystrój kompletnie mi sie nie podobał.
Wiem że koło poniedziałku ma przyjechać dekoratorka wnętrz i dokończyć co zaczeła
Zobaczymy jak im to wyjdzie.

ps. kurczaka jak na moje mają ok fakt czasem potknięcia mieli hmmmmm ale gdzie ich jeszcze nie spotkałem.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Max Chicken

Post autor: zen » 24 gru 2010, 23:21

CaC pisze:Swoja droga kojarzysz Zen ten warzywniak obok naszej fabryki? Dla mnie to ideal warzywniaka, nie dosc ze szeroki wybor, to jeszcze tak to wszystko wyeksponowane (w zimie moze nie do konca), ze az chce sie kupowac. ;)
Oczywiście, że tak, praktycznie codziennie tam kupuję warzywa albo owoce. Nawet zimą mają wystawione skrzyneczki. I faktycznie to najlepszy warzywniak jaki znam. Poza tym musza być dobrzy, bo ludzie z całego Poznania przyjeżdżają specjalnie do nich na zakupy

P.S. A ty nie z wawce?
i tyle

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1957
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Max Chicken

Post autor: zen » 24 gru 2010, 23:36

W dobrych knajpach juz się nie podaje na przykłąd rosołu z kury. Wiecie dlaczego? Bo dobrej kury nie da się w tym kraju kupić. To co podają w takich kurczakowniach, to mieszanina tłuszczu i antybiotyków. Rozsądek podpowiada, że za 6PLN nie da się normalnie wyhodowac kurczaka. Polecam film dokumentalny "Nakarmimy świat" lub "Food, Inc." Oba mam na płytach, zainteresowanym chętnie pożyczę (filmy nie są drastycznie przegięte)
Mam nadzieję, że rzeczywiście wprowadzą coś oprócz kurczaka ;)
i tyle

Awatar użytkownika
Ayreon
Maniak
Maniak
Posty: 1268
Rejestracja: 01 sie 2009, 15:15

Re: Max Chicken

Post autor: Ayreon » 25 gru 2010, 14:04

od początku 2007 w Unii Europejskiej zabronione jest dodawanie do paszy antybiotyków, w przypadku drobiu są to tylko kokcydiostatyki, bez których ptak nie przeżył by 3 dni, filmy o których pisze mówią głównie o rynku amerykańskim, a europejski w porównaniu do naszych "przyjaciół" zza wielkiej wody to dzień do nocy. Rzeczywiście kiedyś dodawało się duzo antybiotyków, teraz czasy się zmieniły.

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 607
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: Max Chicken

Post autor: alcor » 27 gru 2010, 10:47

zen pisze:
CaC pisze:Swoja droga kojarzysz Zen ten warzywniak obok naszej fabryki? Dla mnie to ideal warzywniaka, nie dosc ze szeroki wybor, to jeszcze tak to wszystko wyeksponowane (w zimie moze nie do konca), ze az chce sie kupowac. ;)
Oczywiście, że tak, praktycznie codziennie tam kupuję warzywa albo owoce. Nawet zimą mają wystawione skrzyneczki. I faktycznie to najlepszy warzywniak jaki znam. Poza tym musza być dobrzy, bo ludzie z całego Poznania przyjeżdżają specjalnie do nich na zakupy

P.S. A ty nie z wawce?


O kórym warzywniaku mówicie? Chętnie skorzystam :)

Bobik
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 760
Rejestracja: 23 maja 2010, 21:43
Lokalizacja: NT

Re: Max Chicken

Post autor: Bobik » 27 gru 2010, 17:16

Zgadzam się w 100 % z Zenem i poprzednikami. Kultura żywienia jest po prostu do dupy. Rocznie przeciętny Polak zjada ponad 2 kg chemii!!! Wliczając w to dzieci!!! Dlaczego żarcie w MD i innych fastach smakuje? Bo są ładowane polepszacze smaku. Naszym dzieciom jak da się zjeść mięso tzw "bieganych kurczaków" (czyli naturalnych), to mówią że jest niedobre! Patrzcie co jecie i gdzie jecie.
Bobik - wyznaję zasadę Bismarcka "Można być głupim, ale po co przesadzać"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warte polecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości