Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

O polityce...
przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 25 sty 2016, 09:32

Tekst w większej części napisałem w połowie grudnia, ale coś mi mówiło, abym się wstrzymał i zobaczył czy to tylko incydenty z początku kadencji, czy reguła. Podzieliłem go na kilka części.


01. Władza telewizora.
http://obywatelskint.pl/2016/01/nowy-to ... elewizora/
Obrazek
Stało się.

Zaczynam dzień od informacji i kończę na informacjach. Cały dzień jestem przykuty do telefonu w poszukiwaniu informacji, cóż tam w Warszawie wymyślili. Oglądam tasiemcowe obrady komisji, sejmu czy senatu, Nie chcę tego, ale nie mogę się oderwać. Mam poczucie, że dokonuje się rewolucja.

Nigdy nie pisałem o polityce krajowej, ani też za bardzo nawet nie chciało mi się o tym mówić. Wierzyłem, że jest lepiej czy gorzej, mądrzej czy głupiej, „prawo” czy „lewo”, ale mimo wszystko równowaga sił pomiędzy instytucjami, partiami czy poglądami wzajemnie się kontroluje, równoważy, popycha sprawy do przodu.

Sytuacja jednak stała się taka jak przypuszczałem.

Czuję jakby mnie przesunięto na Wschód.

Obrazy bezczelnego traktowania opozycyjnych posłów, irytująca buta i ironiczne uśmiechy „dawnych-dzisiejszych” ministrów. Sposób uprawiania polityki jest nie do przyjęcia. Czy widziałem to wcześniej? Tak, ale dziś mam poczucie przekraczania granic oraz podejrzenie, że to tylko początek.

c.d.n.
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

Noto
Maniak
Maniak
Posty: 1652
Rejestracja: 26 mar 2013, 07:38
Imię i Nazwisko: Edward Tyrchan

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: Noto » 25 sty 2016, 13:27

Co mi tam -ja powoli "do piachu"--tu P.Przemku tak jest --rewolucja -nie przegadasz -Tych z PIS-u -zawsze mają rację --i to co widzę w telewizji -nie dopuszczą nikogo do głosu--oni mają rację --nikt więcej ..ale tak społeczność chciała ---mamy to co mamy --PIS rządzi i nic do najbliższych wyborów nie zrobimy --chyba tak cofamy się na wschód (Białoruś )...

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 26 sty 2016, 08:51

02. Pierwszy demokratyczny szok – 1993


Obrazek

Myślałem, że większego szoku niż wybory w 1993, kiedy to postkomuniści wygrali zaledwie po 4 latach nie przytrafi się mi się już więcej. Pamiętam z tamtego czasu tę nieznośną butę polityków, którzy jeszcze 4 lata wcześniej, byli sekretarzami PZPR. Pamiętam jak mnie drażnił ówczesny prezydent z postkomunistycznym trenem. Myślałem, że nic gorszego zdarzyć się zdarzy. Z „bulem” oglądałem jak minister komunistycznego rządu i członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR wprowadza nas do Unii Europejskiej symbolicznie wciągając flagę w Dublinie, a na drugi dzień podaje się do dymisji na skutek zgniłych afer korupcyjnych w jego środowisku.

Pomyślałem: „Ok. Demokracja, twarda. bo twarda, ale demokracja.

Przypominam sobie euforię w dniu otwarcia granic.

Wziąłem wtedy oddech pełną piersią.

c.d.n.
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 27 sty 2016, 08:18

03. Szarpnięcie cuglami

Obrazek

W 2005 także dało się słyszeć głosy o „szarpnięciu cuglami”, takie nieco republikańskie podejście do zarządzania krajem. Nawet mi się podobało to hasło. Powiem więcej: było mi właściwie prawie obojętne, kto wtedy wygra: PO czy PiS. Uważałem, że to są dwie siostry jednej matki. Co za piramidalna naiwność.

Pomimo szarpaniny z lat 2005-2007 uważałem, że mieści się to w ramach demokracji, być może dociskanej kolanem, takie trochę z nutą policyjnego państwa, ale jednak do przyjęcia. Oczywiście tępa polityka PiS obrażała moją inteligencję, ale w swoim liberalnym podejściu uważałem, że być może ówczesne działania nie trafiają do mnie, ale może mój sąsiad, mój jakiś znajomy czy też ktoś w ogóle to akceptuje. Taka jest demokracja.

Ale już zaledwie po miesiącu od wyborów odrzuciłem to samobiczowanie. Włosiennicę odwiesiłem na haku.

c.d.n. (Przemek Mierzejewski)
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

guciu
Maniak
Maniak
Posty: 1161
Rejestracja: 16 maja 2009, 22:06
Lokalizacja: Nowy Tomyśl / Glinno

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: guciu » 27 sty 2016, 13:53

Prośbę mam w imieniu "stałych" czytelników tego tematu. Czy posty nie mogłyby być chociaż odrobinkę dłuższe. Znowu musimy czekać do jutra, a już zupełnie nie wyobrażam sobie weekendu. No bo przecież klasyczne telenowele w weekendy nie pojawiają się na antenie.
Cóż, taką konwencję przyjął autor i musimy to uszanować, niemniej jednak składam zbiorowy wniosek o wydłużenie odcinków.
Wymaganą listę podpisów złożę w terminie ustawowym.
S.M.

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 27 sty 2016, 18:05

guciu pisze:Prośbę mam w imieniu "stałych" czytelników tego tematu. Czy posty nie mogłyby być chociaż odrobinkę dłuższe. Znowu musimy czekać do jutra, a już zupełnie nie wyobrażam sobie weekendu. No bo przecież klasyczne telenowele w weekendy nie pojawiają się na antenie.
Cóż, taką konwencję przyjął autor i musimy to uszanować, niemniej jednak składam zbiorowy wniosek o wydłużenie odcinków.
Wymaganą listę podpisów złożę w terminie ustawowym.
No cóż panie Gustawie, nie jest Pan użytkownikiem FB i nie wiem Pan, że: "za długie, nie przeczytam".
Więc postanowiłem wypuszczać codzienne w częściach. W tej chwili chyba mam 8 części. "A bomba dalej skacze."

Zapraszam jutro o 9:00. Weekend chyba ominę, bo warto podsumować jeszcze ostatnią sesję. Krótko: była normalna, więc pozwolę sobie na tabloidyzację tekstu.
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

guciu
Maniak
Maniak
Posty: 1161
Rejestracja: 16 maja 2009, 22:06
Lokalizacja: Nowy Tomyśl / Glinno

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: guciu » 28 sty 2016, 08:46

przemek_mierzejewski pisze: No cóż panie Gustawie, nie jest Pan użytkownikiem FB i nie wiem Pan, że: "za długie, nie przeczytam". ....
Rozumiem, że to jest taka "FajsBukieta" i dla kogoś kto lubi sobie poczytać nie ma tam miejsca, znaczy się taki drugi sort użytkowników internetu.
No i znowu jestem drugiego sortu.
S.M.

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 28 sty 2016, 09:16

04. PiS–owskie metody

http://obywatelskint.pl/2016/01/nowy-to ... ie-metody/
Obrazek
Przed ostatnimi wyborami raczej byłem (tak mi się wydawało) przygotowany na PiS-owskie metody, które mimo wszystko – tak zakładałem – mieściłyby się w demokratycznych ramach, może nieco trzeszczących, ale jednak w ramach. Wygraną PiS traktowałem jako karę za bierność, małą frekwencję, za brak zaangażowania, za „ciepłą wodę w kranie”. Rozumiałem również, że wcześniej wiele osób czuło się na bocznym torze, nie identyfikowało się z poprzednią władzą, że wiele osób nie mogło patrzeć już na „obżartych” i leniwych polityków. Właśnie PO i po części PSL tego nie potrafiło zrozumieć, o co chodzi? „Przecież mamy autostrady, miasta pięknieją, otwarte granice”. Wiele milionów Polaków poznało „Zachód” i coś co dla mnie wydaje się spełnieniem marzeń całych pokoleń, dziś jest normą, która nie jest doceniana.

Nie miałem złudzeń, że zobaczymy powtórkę.

c.d.n.
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód

Post autor: przemek_mierzejewski » 29 sty 2016, 09:13

05. Zaczęło się od słów

Obrazek

Mogę sobie wyobrazić, że spora część społeczeństwa „dusiła” się przez ostatnie 8 lat i po zwycięstwie PiS odetchnęła w „wolnej” Polsce. No właśnie – w końcu „Ojczyznę wolną pobłogosław Panie”.

Skończyła się okupacja? Czyja? Wyzwolenie? Ale kto był okupowany, a kto był okupantem?

Poczułem uścisk w żołądku podobne jak z początków lat 90-tych.

Podobnie jak w latach 1993-1997, gdy rządziła SLD i PSL, tak teraz trudno mi znieść szyte cienką nitką argumenty, które obrażają moją inteligencję.

Jednak teraz inaczej niż przed laty, nie uważam, że te działania i co gorsza zapowiedzi to tylko jakaś wykrzywiona forma demokracji. Uważam, że to tym razem znosi nas w kierunku autorytarnym. „Demokracja nieliberalna” to przecież bolszewickie slogany jak “demokracja ludowa”. Demokracja nie może być jakaś. Demokracja to demokracja – nie ma odcieni.

Siłowe rozwiązania związane z Trybunałem Konstytucyjnym jak dla mnie to tylko początek. Bezczelność z jaką politycy PiS forsują swoje rozwiązania przypominają mi lata 80-te. Ktoś powie: No nie. Przesadzasz. Ale niestety z odczuciami dosyć ciężko dyskutować. Takie mam odczucia i już. Mam głębokie przekonanie, że nie tylko ja.

Ta ludowo-demokratyczna narracja oraz język fałszujący pojęcia obrażają zdrowy rozsądek.

c.d.n. (Przemek Mierzejewski – następny odcinek w poniedziałek)
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód - 06. Demokracja – czy aby na zawsze?

Post autor: przemek_mierzejewski » 01 lut 2016, 09:33

06. Demokracja – czy aby na zawsze?

Obrazek

Moim zdaniem okrzyki o łamaniu demokracji nie są bez podstawy. Jeżeli ktoś sobie wyobraża czołgi i koksowniki na ulicach to niech porzuci ten obraz. To będzie niezauważalna zmiana. Z pozoru nic się nie zmieni: autobusy będą jeździć jak jeździły, piekarnie będą pracować jak pracowały, rano ludzie pójdą do pracy jak wcześniej. Ba. Będą gazety i telewizje opozycyjne. Ale dusząca atmosfera będzie nie do wytrzymania.

Co gorsza.
Uważam, że PiS dryfuje we wschodnim kierunku, bo taki w rzeczywistości przybrał właśnie jest antyeuropejski kurs. Nierealne? To dlaczego dziś naszymi sojusznikami jest Cameron i Orban, którzy grają PiS–em na swoją modlę? Przysłuchajcie się co nasi politycy mówią. Całkiem realnie PiS chce wrócić do pomysłu EWG, czyli unii wyłącznie gospodarczej, która jest nie do przyjęcia we współczesnym świecie. Strategia szukanie wrogów na zewnątrz będzie konsolidować elektorat wokół jedynej słusznej linii partii.

Jeżeli, ktoś uważa, że to tylko retoryka, to może spać spokojnie. Ja nie mogę. Ja to już widziałem. Uważam, że nasze członkostwo w Unii Europejskiej jest równoznaczne z liberalna, zrównoważoną demokracją.

PiS jest paradoksalny sposób sanacyjno-narodowy, z dużą dozą socjalnej retoryki, taki “Dmowsko-Piłsudczyk” w jednej osobie. Aż boję się “narodowy” łączyć innym przymiotnikiem. Ano to jest durna koncepcja przedwojennej Polski: równe oddalenie od Niemiec i ZSRR. I wystarczył miesiąc we wrześniu 1939. A na dodatek w piątek dowiedzieliśmy się, że naszym pierwszym europejskim sojusznikiem będzie Wielka Brytania. No to już ignorancja.

Duże słowa?

Nie zdziwi mnie, pomimo antyrosyjskiej retoryki, kiedy pewnego dnia PiS pojedzie do Rosji i się normalnie dogada: jak bolszewik z bolszewikiem, jak czekista z czekistą, tak po prostu pragmatycznie. I pewnie dostanie przy okazji wrak samolotu.


Grubo maluję? Ano zobaczymy, jak sądzę już niedługo.


c.d.n. (Przemek Mierzejewski)
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód – 07. Demokracja – Unia naszym wrogiem?

Post autor: przemek_mierzejewski » 02 lut 2016, 08:57

07. Demokracja – Unia naszym wrogiem?

Obrazek

Przecież „Europa” dla mojej całej generacji (i jak sądzę nie tylko dla mojej) to była Ziemia Obiecana. Przypomnijcie sobie początek lat 90-tych i wojska sowieckie w Legnicy, MIGi radzieckie w Brzegu czy dziwaczne samochody z czerwoną gwiazdą we Wrocławiu. Całe dziesięciolecia byliśmy w uścisku Sowietów, którzy rzekomo byli gwarantami naszej państwowości.

Mało kto sobie to uświadamia, że nasza zachodnia granica została ostatecznie zaakceptowana przez Niemcy dopiero w 1992 i nie obyło się bez kontrowersji.


Po wejściu do NATO i do EU odetchnąłem. Po prostu uznałem, że pokolenie moich dzieci ma już z głowy problem “wejdą – nie wejdą”, że demokracja na stałe zagościła w naszym domu. A zaczęło się w 1965 od „wybaczamy i prosimy o wybaczenie” naszych biskupów. 20 lat po wojnie to był nasz pierwszy jasny, polski przekaz, że jesteśmy w kręgu cywilizacji zachodniej, że jest grupa Polaków, którzy czują się częścią Europy. Mało kto to jeszcze pamięta, ale wierni za to oklaskiwali Wyszyńskiego.

To co mnie w tej chwili zmusza do wyrzucenia swoich myśli to podejrzenie, że PiS rozhuśta nastroje antyeuropejskie definiując w ten sposób zachodniego wroga czyhającego na naszą polskość. Znów usłyszymy o “odwetowcach z Bonn”, o Hubce i Czai, o ziomkostwach. Potrzebne to będzie do konsolidacji swoich szeregów.

Sprzyjają temu problemy z uchodźcami i migrantami.

c.d.n. (Przemek Mierzejewski)
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód – 08. Moja chata z kraja.

Post autor: przemek_mierzejewski » 03 lut 2016, 09:00

08. Moja chata z kraja.

Obrazek

Ci, którzy dbają tylko o swoje najbliższe otoczenie nie odczują różnicy.

Bo cóż tam, że Policja ma właściwie bieżący dostęp do “treści internetowych” czyli billingów, maili, historii przeglądarek, a cóż tam że Policja wie w każdej chwili, gdzie jestem? Nie łamię prawa, więc teoretycznie nic się nie dzieje.
Zapewne na początku dotknie to tylko z pewnością ograniczoną grupę ludzi, ale jestem przekonany, że docelowo dotyczyć będzie wszystkich.

Proszę sobie wyobrazić Polskę międzywojenną. Jasny romantyczny, owiany legendą obraz ówczesnej demokracji. W rzeczywistości była to półdyktatura, która przeciwników politycznych zamykała w Berezie, a później, w czasie wojny w ramach odwetu, polscy oficerowie związani z piłsudczykami trafili do miejsca izolacji w Szkocji.

Na demonstracjach antyrządowych widzę ludzi mojego pokolenia. Pokolenia, które pamięta gomułkowski język, duszną moczarowską atmosferę, jaruzelską szarość, kiedy jedynym kolorowym akcentem były pomarańcze na Święta. Postrzegam ten ruch jednak jako inteligencki. Brak tam natomiast młodych ludzi. Dlaczego? A na marszu 11 listopada, owszem widać ich. Jest to zły sygnał na przyszłość.

Czyżby „autostrady”, „w miarę normalne pociągi”, otwarte granice, tanie samoloty do Londynu są dla młodszych pokoleń tym czym dla mnie bieżąca woda w kranie, telewizor czy lodówka? Czyżby młodsze pokolenie uznało to za oczywistość i nie postrzega niewątpliwych zdobyczy cywilizacyjnych właśnie jako osiągnięć?

Czyżby młodsze pokolenie uznało, że demokracja to naturalny stan tylko dlatego, że cieszymy się nią "aż" 25 lat?

Czyżby różne doświadczenia pokoleniowe były przyczyną aktywności starszego pokolenia?

Czyżby młodsze pokolenia uznały, że demokracja należy nam się jak telefon komórkowy?

c.d.n. (Przemek Mierzejewski)
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

przemek_mierzejewski
Maniak
Maniak
Posty: 3859
Rejestracja: 23 maja 2009, 11:07

Re: Nowy Tomyśl – marsz na Wschód – 09. Mieszkam w Europie – mieszkam w Nowym Tomyślu

Post autor: przemek_mierzejewski » 04 lut 2016, 08:27

Nowy Tomyśl – marsz na Wschód – 09. Mieszkam w Europie – mieszkam w Nowym Tomyślu

Obrazek

Nacjonalistyczne hasła, mówienie o narodzie zamiast o społeczeństwie, werbalne dzielenie, inwektywy. Ale umówmy się: obie strony konfliktu obrzucają się inwektywami i co zabawne, to są te same słowa (np. „komuchy”).

Do tego dochodzi naturalne odrzucanie argumentów strony przeciwnej: strona „liberalna” uznaje, że argumenty przeciwnej strony są tak absurdalne, że szkoda dyskusji czy nawet słuchania. Strona „konserwatywna” uznaje „innych” za zdrajców.

Czy ktoś zadał sobie trud przeczytania tzw. gazet „niepokornych”, czy może chociaż oglądał TV Republika? Są one, bądź co bądź, jednak w niszy. Czy zwolennik PiS–u, KUKIZ-a czy KORWiN-a czyta może znienawidzoną Wyborczą, Newsweek i jej “lewackich” dziennikarzy? A czy może budząca się socjalistyczna lewica potrafi wejść z kimkolwiek w dialog?

Czy ktoś zadał sobie trud wyjścia z bąbla fejsbukowych znajomych i ich poglądów? Dlaczego odrzucamy „znajomych”, których postrzeganie otoczenia nie pokrywa się z naszym?

Groźniejszy dla naszego codziennego życia jest niekompetentny prezes Orlenu czy PKP, partyjny urzędnik (wszak takie są plany). Zaciskanie pętli finansowej telewizjom prywatnym, uprawnienia specjalne dla służb, wywrócenie służby cywilnej.

Następny krok to ordynacja wyborcza, ustawa o dostępie do informacji publicznej (już są propozycje), czy też ustawia o stowarzyszeniach i innych zmianach skierowanych przeciw społeczeństwu obywatelskiemu. Zakładam piętnowanie organizacji finansowanych z funduszy zagranicznych.

Zakładam, że przejdziemy węgierską drogę, drogę jawnie autorytarną, pełną korupcji, kolesiostwa, europejskich pyskówek.

Zastanawiam się, dlaczego na to zasłużyłem, dlaczego wszyscy na to zasłużyliśmy?
KONIEC

Mieszkam w Europie – mieszkam w Nowym Tomyślu.


Obrazek
Administrator
Przemek Mierzejewski / Nowy Tomyśl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości