Bokser na osiedlu Batorego

Oceń kulturę podejmowania gościa lokalu oraz jakość jedzenia itp.
Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: AgnieszkaK » 28 lip 2010, 20:55

Godziny otwarcia-długo w weekend,ostatnio wychodziłam o 1ej
Jedzenie ujdzie
Obsługa da się wytrzymać :)

zen
Maniak
Maniak
Posty: 2015
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Post autor: zen » 28 lip 2010, 22:40

Od Boksera nie wymagałbym wiele, sądząc po menu. Pizze mają chyba najlepszą w NT, nigdy się nie zawiodłem (no może raz, kiedy dostałem z mięsem pizzę, która mięsa nie powinna zawierać)
Podziwiam wieczory karaoke - nie sądziłem, że to się może udać w NT, a udaje się całkiem nieźle. Przekrój towarzystwa - no cóż, osiedlowy. Trafi się czasem taki Cyniu ;)
Obsługę zna osobiście, więc nie będę obiektywny, bywają rozkojarzeni ;)
i tyle

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Post autor: CaC » 29 lip 2010, 12:24

Dobry przystanek na dobicie, jak juz wszystko inne pozamykaja. Szczegolnie ze do chaty mam na tyle blisko, ze i na kolanach dam rade. :twisted:

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 29 lip 2010, 19:46

I ta bliskość mi najlepiej pasuje :)Na dopicie szczególnie

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 29 lip 2010, 19:53

Poprawiło się, jeżeli chodzi o jedzenie, bo wcześniej to była tragedia. Teraz to i pizzę czy spaghetti można z przyjemnością wszamać. Karaoke to faktycznie jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tej knajpy, ale i to ma swoje uroki :-) Z tym dopiciem to bym już nie przesadzał, zmniejszyła się konkurencja na osiedlu po odpadnięciu Malibu, a wpaść tam o 1:00 to już w piątek czy sobotę zdarza się, że zamknięte.
Administrator/ Szymon Konieczny

zen
Maniak
Maniak
Posty: 2015
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Post autor: zen » 30 lip 2010, 00:05

Teraz już tak raczej nie będzie. Dzisiaj się zdziwiłem, że Malibu pozamiatane, ale co się dziwić. Spędziłem w tej knajpie młodość, ale ostatnio ciężko tam było kogoś konkretnego spotkać, a starych bywalców obgadywano bez skrupułów. Wyobrażam sobie co się działo, kiedy ja wychodziłem, pewnie jechali po mnie ile wlezie.
Do Boksera często wpadam po brakujące piwo (cóż, mam 100m) i faktycznie zdarzało się o 24:30, że było zamknięte na cztery spusty. Z tym, że ja piję równo przez cały tydzień :P
i tyle

Awatar użytkownika
Ayreon
Maniak
Maniak
Posty: 1268
Rejestracja: 01 sie 2009, 15:15

Post autor: Ayreon » 30 lip 2010, 21:11

zawsze uważałem, że miejscówka chyba najlepsza na zjedzenie pizzy, mam na myśli wystój i organizacje, ale samo żarcie najgorsze w mieście, ale to było na początku, jak otwierano knajpę, teraz, jak piszecie, że się poprawiło, to chyba się wybiorę.

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 03 sie 2010, 08:52

Byłem około 5 miesięcy temu na pizzy, żona zjadła spaghetti.
Spostrzeżenia, jakoś bez błysku, nawet mi ta pizza nie podchodziła. Żona stwierdziła, że spaghetti jałowe, ale jak przyprawiła, to dało się zjeść.
Ogólnie w skali od 1 do 11, ma ode mnie 5.
Teraz nie wiem jak tam jest, bo narazie nie jest mi pod drodze i zaglądam do lokali w NT gdzie żarcie mi lepiej smakuje.
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 03 sie 2010, 09:04

JOSH pisze:Byłem około 5 miesięcy temu na pizzy, żona zjadła spaghetti.
Spostrzeżenia, jakoś bez błysku, nawet mi ta pizza nie podchodziła. Żona stwierdziła, że spaghetti jałowe, ale jak przyprawiła, to dało się zjeść.
Ogólnie w skali od 1 do 11, ma ode mnie 5.
Teraz nie wiem jak tam jest, bo narazie nie jest mi pod drodze i zaglądam do lokali w NT gdzie żarcie mi lepiej smakuje.
Wiesz, w domu to ja też sobie zrobię lepsze żarcie niż w całym nowotomyskim światku kulinarnym, ale Bokser należy to przyznać w porównaniu do poprzedniego stanu się poprawił.
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 03 sie 2010, 09:07

Może się skuszę na obiad, jak będę wracał od lekarza :D
Ostatnio to nawet ulotkę informacyjną zmienili i nie ma już tego obleśnego "pseudoboksera" w stanie półagonalnym w rogu ulotki. To na plus się zmieniło.
Pamiętam, jak jeszcze przed bokserem była tam knajpa "rarytas", też taki raczej przyziemny pubik, ale w młodości chodziło się tam, przynajmniej dużo miejsca było i dużo młodzieży :D
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Post autor: CaC » 03 sie 2010, 09:16

StryderS pisze:Wiesz, w domu to ja też sobie zrobię lepsze żarcie niż w całym nowotomyskim światku kulinarnym, ale Bokser należy to przyznać w porównaniu do poprzedniego stanu się poprawił.
Ja generalnie nie jadam "na miescie" czegos co potrafie sam zrobic lepiej (a troche potrafie, mimo wszystko), dla mnie idea wyjscia do restauracji "na miasto" jest taka, zeby zjesc cos innego, czego sam nie zrobie odpowiednio dobrze. Ale fakt, ze Bokser jakos nie lapie sie w moim rozumieniu "restauracji" jak i pewnie pozostale nowotomyskie przybytki gastronomiczne. ;)

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 04 sie 2010, 09:34

"Ja generalnie nie jadam "na miescie" czegos co potrafie sam zrobic lepiej (a troche potrafie, mimo wszystko), dla mnie idea wyjscia do restauracji "na miasto" jest taka, zeby zjesc cos innego, czego sam nie zrobie odpowiednio dobrze. Ale fakt, ze Bokser jakos nie lapie sie w moim rozumieniu "restauracji" jak i pewnie pozostale nowotomyskie przybytki gastronomiczne. ;)"
Czasem nie mam natchnienia na kuchnię,to wtedy zamawiam szybkie żarcie-wiadomo,że w domu zrobię lepsze niż gotowce.Za to potem nie muszę sprzątać :D

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 04 sie 2010, 11:35

StryderS pisze:...zmniejszyła się konkurencja na osiedlu po odpadnięciu Malibu...
A co się stało z Malibu? Serio zamknęli tą już starą knajpę.
Szkoda.
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 04 sie 2010, 11:52

JOSH pisze:
StryderS pisze:...zmniejszyła się konkurencja na osiedlu po odpadnięciu Malibu...
A co się stało z Malibu? Serio zamknęli tą już starą knajpę.
Szkoda.
Serio,serio.

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 04 sie 2010, 11:56

A ktoś wie, jakie były przyczyny, czy wysoki czynsz, czy spadek frekwencji?
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 04 sie 2010, 12:12

Z tego co wiem Mirę(właścicielkę)wykonczył wysoki czynsz przy dochodzie jaki miała.Nie opłacało się po prostu.

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 04 sie 2010, 12:27

Do tego licencji na maszynki podobno nie dostali, więc interes żaden...
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 04 sie 2010, 12:43

A u nich stało trochę takowych maszynek...
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 04 sie 2010, 12:49

JOSH pisze:A u nich stało trochę takowych maszynek...
Pamiętam dwie,ale dawno tam nie byłam...I piłkarzyki.

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 04 sie 2010, 13:05

AgnieszkaK pisze:
JOSH pisze:A u nich stało trochę takowych maszynek...
Pamiętam dwie,ale dawno tam nie byłam...I piłkarzyki.
Ostatnio jak byłem to stały 3.
Administrator/ Szymon Konieczny

zen
Maniak
Maniak
Posty: 2015
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Post autor: zen » 04 sie 2010, 22:13

Wystarczył wejśc o dowolnej porze, dowolnego dnia. Zero ludzi
i tyle

Awatar użytkownika
Andrzej
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 593
Rejestracja: 17 maja 2009, 19:28
Imię i Nazwisko: Andrzej
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: Andrzej » 04 sie 2010, 22:41

jakieś 2 lata temu kupiłem tam pizze na wynos.

Zapłaciłem 17zł za "średnią" miała jakoś średnice 20cm,

było na niej 7 pieczarek, 2 plasterki szynki, ser to chyba z 2 plastry podgrzane i ... powiedziałem, że już NIGDY nie zjem "U Boksera".

Od 2 lat tam nie byłem, nie wiem... może to źle, może teraz jest więcej za mniej. Wtedy - cena jak na Titanicu przed zatonięciem.

Obsługa super, sympatyczny właściciel, można z nim zagaić eee tzn pogadać :)

Pizza w smaku dobra, niestety żeby się "najeść" musiałbym 3 takie pizze zjeść.

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Post autor: nerosoth » 05 sie 2010, 08:49

Przerażasz mnie, pamiętasz ile pieczarek, plasterków szynki i ile sera miałeś na pizzy, którą jadłeś 2 lata temu ? Ja pierdykam, ja nie pamiętam co jadłem tydzień temu - tylko podziwiać hyhyhyhy

Swoją drogą knajpa jak dla mnie zalatuje trochę takim "spędem" przynajmniej wieczorami, no i nie lubię wchodzić do lokali, gdzie nim zdążysz usiąść już śmierdzisz wszystkim co tylko podają, no ale to taki urok ...

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 05 sie 2010, 09:24

Sama lokalizacja w tym blaszaku, na starcie pozbawia klimatu temu lokalowi, a wnętrze jeszcze jako tako, tylko ten spend...
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Post autor: CaC » 05 sie 2010, 20:40

AgnieszkaK pisze:Czasem nie mam natchnienia na kuchnię,to wtedy zamawiam szybkie żarcie-wiadomo,że w domu zrobię lepsze niż gotowce.Za to potem nie muszę sprzątać :D
No to skoro Ty i StryderS robicie takie dobre zarcie, ze cala nowotomyska gastonomia kleka, to moze zalozycie razem jakas knajpe? :twisted:

A serio, to chyba powinniscie udac sie do jakies lepszej restauracji od czasu do czasu, i nie mam tu bynajmniej na mysli lokali typu Sphinx. :wink:

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 05 sie 2010, 22:35

:-) Żarcie robię naprawdę dobre. Spytaj diskreta :P hehe ;-)

P.S.

Nie chodzi o pizzę czy makaron :P
Administrator/ Szymon Konieczny

cygaro
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 94
Rejestracja: 23 wrz 2009, 13:28
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: cygaro » 06 sie 2010, 06:30

wszyscy forumowicze czują się zaproszeni do StryderSa .... na degustację :wink:

Awatar użytkownika
disKret
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 674
Rejestracja: 16 maja 2009, 14:53

Post autor: disKret » 06 sie 2010, 07:41

To fakt. Z imprezy na imprezę StryderS rozwija skrzydła

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 06 sie 2010, 08:00

Jajecznicę też robię dobrą... a w jakiej kuchni StryderS gustujesz?
Dla mnie nr 1 to kuchnia włoska, polska też dobra, tylko mniej tłusta.
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
AgnieszkaK
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 79
Rejestracja: 28 lip 2010, 20:31
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: AgnieszkaK » 06 sie 2010, 08:54

Ja też chcę spróbować :) ostatecznie mogę pomóc w przygotowaniu-doprawię do doskonałości :D

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 06 sie 2010, 11:36

cygaro pisze:wszyscy forumowicze czują się zaproszeni do StryderSa .... na degustację :wink:
Po uprzednim uiszczeniu opłaty na produkty, owszem :P hehe
disKret pisze:To fakt. Z imprezy na imprezę StryderS rozwija skrzydła
Dziękuję, dziękuję, dziękuję.... <w tle brawa!!> ;-)

JOSH pisze:Jajecznicę też robię dobrą... a w jakiej kuchni StryderS gustujesz?
Dla mnie nr 1 to kuchnia włoska, polska też dobra, tylko mniej tłusta.
Nie cierpię jajek... Blee...
Kuchnia włoska i hiszpańska... tzn., żeby nie było, po prostu lubię to robić, może nie jestem gigantem gotowania, ale w chacie eksperymentuję, no i na imprezę coś przyniosę. Różnie to bywa, generalnie to próbuję... Tak więc, bez przesady :P
AgnieszkaK pisze:Ja też chcę spróbować ostatecznie mogę pomóc w przygotowaniu-doprawię do doskonałości
Doskonałość to ja mam na drugie :P hahaha :P
Administrator/ Szymon Konieczny

cygaro
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 94
Rejestracja: 23 wrz 2009, 13:28
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: cygaro » 06 sie 2010, 13:50

Po uprzednim uiszczeniu opłaty na produkty, owszem :P hehe

Każdy coś przyniesie, a Ty nam ugotujesz coś wyśmienitego :wink:

Teraz tylko czekamy na termin i miejsce imprezy :)

Asertywny
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 612
Rejestracja: 13 maja 2009, 15:11
Kontakt:

Post autor: Asertywny » 07 sie 2010, 18:23

CaC pisze:
AgnieszkaK pisze:Czasem nie mam natchnienia na kuchnię,to wtedy zamawiam szybkie żarcie-wiadomo,że w domu zrobię lepsze niż gotowce.Za to potem nie muszę sprzątać :D
No to skoro Ty i StryderS robicie takie dobre zarcie, ze cala nowotomyska gastonomia kleka, to moze zalozycie razem jakas knajpe? :twisted:

A serio, to chyba powinniscie udac sie do jakies lepszej restauracji od czasu do czasu, i nie mam tu bynajmniej na mysli lokali typu Sphinx. :wink:
Sphinx to scierwo, nikt szanujacy sie nie jada tego dziadostwa.

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Post autor: CaC » 08 sie 2010, 22:40

disKret pisze:To fakt. Z imprezy na imprezę StryderS rozwija skrzydła
No to sie musial mocno podciagnac, bo ja kojarze, jak u mnie pomieszkiwal kiedys, to przy probie podgrzania paluszkow rybnych (sic!), o malo mi kuchni nie spalil... No ale widocznie juz opanowal obsluge patelni. :twisted:

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 09 sie 2010, 00:03

CaC pisze:
disKret pisze:To fakt. Z imprezy na imprezę StryderS rozwija skrzydła
No to sie musial mocno podciagnac, bo ja kojarze, jak u mnie pomieszkiwal kiedys, to przy probie podgrzania paluszkow rybnych (sic!), o malo mi kuchni nie spalil... No ale widocznie juz opanowal obsluge patelni. :twisted:
Hahahaha... :-)
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
Ayreon
Maniak
Maniak
Posty: 1268
Rejestracja: 01 sie 2009, 15:15

Post autor: Ayreon » 13 sie 2010, 07:30

Wracając do meritum. Jadłem tam w poniedziałek, sugerując się powyższymi wypowiedziami ("że się poprawiło"), no i się poprawiło, ale nie na tyle, żeby częściej tam jadać. Moim zdaniem nie jest tak smacznie jak w Napoli (ser jest jakiś dziwny), a do tego drożej.

Asik
Rozmowny
Rozmowny
Posty: 100
Rejestracja: 28 cze 2009, 23:08
Lokalizacja: NT

Post autor: Asik » 15 sie 2010, 23:00

No może jakieś przepisy podasz StryderS ???

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2805
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 16 sie 2010, 07:21

Asik pisze:No może jakieś przepisy podasz StryderS ???
Z pokolenia na pokolenie tradycje przekazywane rodzinnie - obawiam się, że ściśle tajne. 8)
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: StryderS » 15 gru 2010, 14:33

Ostatnio miałem okazję dość często tam jadać i powiem wam z niekłamaną szczerością, że bardzo mi smakowało jedzenie, zwłaszcza pizza nr 15 "Capri". Jak dla mnie jest to najlepsza pizza w mieście. Miałem wcześniej innego faworyta, ale zmieniłem zdanie. :-) Odkryłem, że mają stronę www - www.pizzauboksera.y0.pl
Administrator/ Szymon Konieczny

piotr
Gaduła
Gaduła
Posty: 264
Rejestracja: 20 maja 2009, 14:30
Imię i Nazwisko: Piotrek Mierzejewski

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: piotr » 15 gru 2010, 16:11

StryderS pisze:Odkryłem, że mają stronę www - http://www.pizzauboksera.y0.pl
Pomińmy już wygląd — praktycznie jedyna użyteczna informacja tam to numer telefonu :)

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: CaC » 15 gru 2010, 18:16

No KrzysieK sie nie popisal, nawet zwyklego linka podpiac nie potrafi. :santa:

zen
Maniak
Maniak
Posty: 2015
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: zen » 16 gru 2010, 14:49

StryderS pisze:Odkryłem, że mają stronę www - http://www.pizzauboksera.y0.pl
OMFG.
i tyle

Awatar użytkownika
kayo
Maniak
Maniak
Posty: 1625
Rejestracja: 06 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja: NT

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: kayo » 16 gru 2010, 18:33

zen pisze:
StryderS pisze:Odkryłem, że mają stronę www - http://www.pizzauboksera.y0.pl
OMFG.
Ech nostalgia mnie wzięła po tym marquee... Czasy Geocities się przypomniały

Karolinaa
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 gru 2010, 21:11
Imię i Nazwisko: Karolina Polifka
GG: 2109283

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: Karolinaa » 14 lut 2011, 15:56

W weekendy otwarte bardzo długo (4, 5 rano). Ludzi na karaoke nigdy nie brakuję. Uważam że za głośno , nie idzie porozmawiać przy stoliku gdy w tle śpiewają. Pizza jak dla mnie - tylko na cienkim cieście.

Awatar użytkownika
hed
Maniak
Maniak
Posty: 2198
Rejestracja: 24 kwie 2010, 11:02
Lokalizacja: NT

Re: Bokser na osiedlu Batorego

Post autor: hed » 21 sty 2012, 22:04

od 17-19 każda pizza za 50% ceny
CENY PALIW w NT: http://cenapaliw.pl/index.php?l=15
http://niewygodne.info.pl/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warte polecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość