RAMZES

Oceń kulturę podejmowania gościa lokalu oraz jakość jedzenia itp.
Awatar użytkownika
FrankDrebin
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 22 wrz 2009, 13:27

RAMZES

Post autor: FrankDrebin » 09 maja 2010, 21:01

Witam

Skusiłem sie w weekend spróbowac jedzenia na wynos mimo tego ze przez 3 lata nie zamawiałem z RAMZESA po tym jak dostałem 3 kawałki mięsa + 8 frytek i bułkę którą mogłem szlifować sciany. Zaskoczenie było wielkie po tym jak otworzyłem jedzenie. Tłustych kilka frytek, mięsa nie za dużo i uwaga teraz najlepsze.... zamiast bułki skibka chleba. Nie wiem kto wpadł na ten genialny pomysł ale juz chyba wolałbym nie dostac nic niż chleb w zastępstwie bułki. Dla fanów tej restauracji radze spróbować jedzenia na wynos z innych knajp moze zauważycie różnice której jesteście nieświadomi....

Pzdr

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 09 maja 2010, 21:52

W zeszłym roku bodajże mieli zamknięte przez 2 tygodnie, po wizycie Sanepidu. Teraz podobno się poprawiło. Powiem jednak szczerze, że nie mam zaufania do tej knajpy. Wolę już iść do Turka, zwłaszcza tego na Poznańskiej. Dużo mięsa i dodatków, lecz jak wiadomo, tam jest drożej.
Administrator/ Szymon Konieczny

na2
Początkujący
Początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 01 sty 2010, 13:18

Post autor: na2 » 16 maja 2010, 17:33

Witam. Mi osobiście smakuje jedzenie w ramzesie. Ale faktycznie mało tam zamawiam,bo to co daja na wynos to śmiechu warte.pięc frytek ,trzy kawalki mięsa. Duzo na tym traca bo nie tylko to jest moje zdanie.
monika

Awatar użytkownika
marfeusz
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 541
Rejestracja: 18 maja 2009, 01:16
GG: 2262695
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Post autor: marfeusz » 20 maja 2010, 02:24

A więc ja tu wcisnę moje "pięć groszy"

W okresie lata 2009 wraz z znajomym przeprowadziliśmy badanie RAMZESA. Polegało ono na tym, że ja zamawiałem to samo jedzenie co on, tylko że ja na miejscu, a on na wynos.
Nie ruszyłem jedzenie, dopóki nie zadzwonił do mnie że już otrzymał do domu zamówienie z Ramzesa.
Więc to co zamówiłem kazałem zapakować.
Usiedliśmy razem w pokoju, posegregowaliśmy jedzenie na surówkę, mięso, frytki, sos i po kolei ważyliśmy. Po podliczeniu okazało się że różnica wagi całości zamówienia to około -75g
Brakowało frytek i mięsa.
Jak znajdę gdzieś na kompie zdjęcia i opisy to wrzucę.

A odnośnie tego czy tam coś jem. To powiem krótko RAZ NA ROK jak nie moge sie wysrać, bo po sharmie to pędzi :D

Awatar użytkownika
clou
Maniak
Maniak
Posty: 1039
Rejestracja: 13 sty 2010, 22:20
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Post autor: clou » 20 maja 2010, 18:37

marfeusz pisze:po sharmie to pędzi :D
haha :D
Ja nawet nie wiem gdzie ta knajpa jest, tym lepiej dla mnie :)

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Post autor: StryderS » 20 maja 2010, 18:45

Może zrobimy ranking najbardziej "pędzących" knajp? :D hehe
Administrator/ Szymon Konieczny

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Post autor: JOSH » 03 sie 2010, 10:20

Jadłem kebab w bułce, czy jak tam po ichniemu ramzesburger duży. Zawartości mało, bułka gruba na ponad centymentr, sucha, bez wody to się zapchać można jak gzikiem. Mięsa mało, raczej mdłe.
To już wole kebab u turasów przy Barteckiego, tam to przynajmniej mięsa nie żałują :D
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
nosferatu7
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 945
Rejestracja: 27 sie 2010, 05:56
GG: 5617561
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: RAMZES

Post autor: nosferatu7 » 27 sie 2010, 06:19

Kiedyś to była kicha. Kebab z kapustą kiszoną ochyda. To było na morwida
Wybrałem się jakiś tydzień temu i pozytywne zaskoczenie.
Ogromny kebab z surówką pomidorem, nie tłuste mięso.
Mięsa więcej niż surówki. Pycha.
Ramzes naprawdę się odmienił.
Pizze też można polecić 1 pizza wystarczyła na obiad dla mnie i dla żony. A ja wcale mało nie jem :D
Obrazek
www.naszlakach.pl

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 27 sie 2010, 08:16

nosferatu7 pisze: Ogromny kebab z surówką pomidorem, nie tłuste mięso.
Mięsa więcej niż surówki. Pycha.
Może ktoś to jeszcze potwierdzić, bo nie uwierzę.
Może wielkość zaplecza pozwala na lepsze wykorzystanie potencjału knajpy :mrgreen:
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Awatar użytkownika
nosferatu7
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 945
Rejestracja: 27 sie 2010, 05:56
GG: 5617561
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: RAMZES

Post autor: nosferatu7 » 28 sie 2010, 20:03

chm mam nadzieję że to nie był" wypadek przy pracy" że tak dużo mięsa wpadło do mojego kebaba, i to jest teraz normą w tym lokalu
Obrazek
www.naszlakach.pl

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 28 sie 2010, 23:54

A gdzie za przeproszeniem wpierdzieliło mojego posta?
i tyle

Awatar użytkownika
nerosoth
Super Gaduła
Super Gaduła
Posty: 339
Rejestracja: 18 maja 2009, 09:42
Lokalizacja: NT

Re: RAMZES

Post autor: nerosoth » 30 sie 2010, 09:19

Troll zeżarł ;p hehehhe

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: RAMZES

Post autor: StryderS » 30 sie 2010, 09:31

zen pisze:A gdzie za przeproszeniem wpierdzieliło mojego posta?

Nic nie usuwałem. Jesteś pewien, że go wysłałeś?
Administrator/ Szymon Konieczny

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 30 sie 2010, 22:57

Pewien to nie jestem, bo testowałem nowe tescowe wino ;)

P.S. Polecam mołdawskie półsłodkie. Wiem, że półsłodkie to nie wino, ale te są niezłe. Znak rozpoznawczy: tekstylny kubraczek na butelce
i tyle

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 31 sie 2010, 08:25

zen pisze:Pewien to nie jestem, bo testowałem nowe tescowe wino ;)

P.S. Polecam mołdawskie półsłodkie. Wiem, że półsłodkie to nie wino, ale te są niezłe. Znak rozpoznawczy: tekstylny kubraczek na butelce
Masz teścia w Mołdawii? Nieźle, bo są tak tanie i bardzo dobre wina
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 31 sie 2010, 10:55

JOSH pisze:
zen pisze:Pewien to nie jestem, bo testowałem nowe tescowe wino ;)

P.S. Polecam mołdawskie półsłodkie. Wiem, że półsłodkie to nie wino, ale te są niezłe. Znak rozpoznawczy: tekstylny kubraczek na butelce
Masz teścia w Mołdawii? Nieźle, bo są tak tanie i bardzo dobre wina

TESCO-we ;)
i tyle

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: RAMZES

Post autor: CaC » 03 wrz 2010, 16:23

zen pisze:Wiem, że półsłodkie to nie wino, ale te są niezłe.
No patrz pan, a ja sie wychowalem na bialym, lagodnym, polslodkim i zawsze myslalem, ze to wino, przynajmniej z nazwy. Dzisiaj przepisy unijne odsiewaja wino od jabola, nazywajac tego drugiego napojem winopodobnym. :D

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 03 wrz 2010, 19:51

Wino jest tylko wytrawne ;) Reszta to podobno imitacje wina.
i tyle

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 06 wrz 2010, 08:12

Ja się wychowałem na swojskim winie, robie je od 17 roku życia, więc pewnie cały NT mógłby się nieźle napić...
Sam chciałem założyć małą winnicę ale przepisy w Polsce by mnie dobiły...
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

Karolina
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 12 wrz 2010, 14:23

Re: RAMZES

Post autor: Karolina » 03 paź 2010, 15:36

Ja w ramzesie lubie sharme. Ale zatko tam zamawiam bo czasu nie mam na to zeby tam chodzic.A na wynos niestety bardzo oszukują. Bo jest bardzo mala jedzenia.

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 04 paź 2010, 08:10

Karolina pisze:Ja w ramzesie lubie sharme. Ale zatko tam zamawiam bo czasu nie mam na to zeby tam chodzic.A na wynos niestety bardzo oszukują. Bo jest bardzo mala jedzenia.
Każdy orze jak może :D
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

pit71
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 56
Rejestracja: 14 gru 2010, 22:22
Imię i Nazwisko: pit

Re: RAMZES

Post autor: pit71 » 18 gru 2010, 20:40

Potwierdzam jedzenie bardzo słabe zamawiałem tam może miesiąc temu frytki i coś jeszcze ( nie pamiętam co dokładnie ).Frytki były chyba od kilku dni spalone ,twarde jak drewno.

Bobik
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 760
Rejestracja: 23 maja 2010, 21:43
Lokalizacja: NT

Re:

Post autor: Bobik » 19 gru 2010, 19:50

StryderS pisze:W zeszłym roku bodajże mieli zamknięte przez 2 tygodnie, po wizycie Sanepidu. Teraz podobno się poprawiło. Powiem jednak szczerze, że nie mam zaufania do tej knajpy. Wolę już iść do Turka, zwłaszcza tego na Poznańskiej. Dużo mięsa i dodatków, lecz jak wiadomo, tam jest drożej.
Rzeczywiście dużo, szczególnie dodatków. Byłem tam 2 razy, drugi był już ostatnim. Za pierwszym razem włos w herbacie, za drugim razem pająk w ryżu. Dziękuję bardzo
Bobik - wyznaję zasadę Bismarcka "Można być głupim, ale po co przesadzać"

Awatar użytkownika
kayo
Maniak
Maniak
Posty: 1606
Rejestracja: 06 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja: NT

Re: Re:

Post autor: kayo » 19 gru 2010, 23:31

Bobik pisze: za drugim razem pająk w ryżu
Bo to była promocja... Dodatkowe mięso...

pit71
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 56
Rejestracja: 14 gru 2010, 22:22
Imię i Nazwisko: pit

Re: RAMZES

Post autor: pit71 » 25 gru 2010, 21:29

A może super promocja :santa:

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 14 lut 2011, 13:14

Nie wiem jak zmakuje jedzenie, bo po godzinnym (z zegarkiem w ręku!) oczekiwaniu na jedzenie (na miejscu) i "obróceniu
prawie litrowej coli, nerwy wzięły górę i tyle mnie tam widzieli. w międzyczasie dziewczynka, która "obsługuje" cały czas była zajęta rozmową z jakimś kolesiem. Nie wiem też jak wygląda toaleta, ale bardzo podobała mi się "kontrola" - dziewuszka weszła, podpisala karteczkę "kontrolną" i wyszła nawet dobrze się w środku nie rozglądając. Rączek nie umyła (bo w końcu przecież kibelka nie dotykała) za to od razu po tej akcji podała kolesiowi jedzenie. Smacznego ;) Z postów powyżej wynika, że nic ciekawego mnie nie ominęło jeśli chodzi o jedzenie.

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 14 lut 2011, 13:22

O matko ! Nie żartujesz z tą wizytą w toalecie?
i tyle

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 14 lut 2011, 13:28

Jaka kontrola? Sanepid czy cuś?
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 14 lut 2011, 13:33

Na własne oczy...
Josh, nie sanepid a zwykła cogodzinna kontrola czystości kibelka (takie jak na stacjach benzynowych najczęściej można zauważyć)

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 14 lut 2011, 15:16

alcor pisze:Na własne oczy...
Josh, nie sanepid a zwykła cogodzinna kontrola czystości kibelka (takie jak na stacjach benzynowych najczęściej można zauważyć)
Te kontrole wyglądają najczęściej tak: wchodzi osoba do pomieszczenia, po 10 sekundach wychodzi, a w pomieszczeniu kontrolowanych zostawia podpis w tabelce na ścianie :D
I tyle.
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 14 lut 2011, 15:31

Dokładnie tak było jak piszesz, JOSH. Z jedną tylko różnicą - wizyta nie trwała 10 sekund... Wejście, szybka parafka i wyjście.

Asertywny
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 612
Rejestracja: 13 maja 2009, 15:11
Kontakt:

Re: RAMZES

Post autor: Asertywny » 14 lut 2011, 16:20

alcor pisze:Dokładnie tak było jak piszesz, JOSH. Z jedną tylko różnicą - wizyta nie trwała 10 sekund... Wejście, szybka parafka i wyjście.
Zdziwiony? Polska to zawsze byl kraj brudasow i jeszcze dlugo bedzie.

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: RAMZES

Post autor: CaC » 14 lut 2011, 19:10

Raczej leni i kombinatorow...

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 15 lut 2011, 09:03

Asertywny pisze:
alcor pisze:Dokładnie tak było jak piszesz, JOSH. Z jedną tylko różnicą - wizyta nie trwała 10 sekund... Wejście, szybka parafka i wyjście.
Zdziwiony? Polska to zawsze byl kraj brudasow i jeszcze dlugo bedzie.
Może i masz rację, ale w zasadzie nie jesteśmy aż tak brudnym narodem (pomijam kraje 3 świata).
Mogę powiedzieć, że brudasami są też Francuzi, Hiszpanie, Włosi, Turcy.
A że u nas jest kombinatorstwo, to każdy Polak dobrze wie i za to wszyscy "kochają" polaczków za granicą!
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 15 lut 2011, 10:24

Nie przesadzajmy. W Irlandii i Wielkiej Brytanii zaobserwowałem na przykład, że zdecydowana większość facetów nie myje rąk po wiadomych czynnościach w toalecie.
i tyle

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 15 lut 2011, 10:28

Fuuujjjj...

Awatar użytkownika
CaC
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 861
Rejestracja: 14 maja 2009, 10:13

Re: RAMZES

Post autor: CaC » 15 lut 2011, 10:40

Powinno sie myc przed... Ale co kraj to obyczaj. :mrgreen:

Awatar użytkownika
JOSH
Maniak
Maniak
Posty: 2751
Rejestracja: 02 sie 2010, 09:52
GG: 7174572
Lokalizacja: Jaworzno, Cluj-Napoca

Re: RAMZES

Post autor: JOSH » 15 lut 2011, 10:49

CaC pisze:Powinno sie myc przed... Ale co kraj to obyczaj. :mrgreen:
Przynajmniej po...
Francuzi np, rzadko myją ręce po korzystaniu z kibla. Poza tym albo mocno się pocą, albo za bardzo nie dbają o higienę osobistą, bowiem w ciepłe dni idąc ulicami francuskich miast czuje się pot. Na dodatek w większych miastach, z prawie każdych krzaków, bramy, przejścia podziemnego, czuć urynę, czasami mocno!

Trochi OT się zrobił, więc myślę, że czas powrócić na nasze podwórko, dokładniej do Ramzesa.
WINA NIE PIJE SIĘ PO TO BY UPAŚĆ, ALE PO TO ABY SIĘ PODNIEŚĆ :D

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 15 lut 2011, 11:07

JOSH pisze:
Trochi OT się zrobił, więc myślę, że czas powrócić na nasze podwórko, dokładniej do Ramzesa.
Jestem za :)

Prawdę mówiąc, ciekawi mnie czy właściciele czytają forum i wyciągają jakieś wnioski a nie tylko podszywają się pod klientów i wychwalają swoje lokale pod niebiosa.
Może przy następnej akcji plakatowej możnaby na plakatach dodać jakieś hasełko w stylu "poleć/wyraź opinię/podyskutuj o knajpach, usługach, instytucjach w NT"? Myślę, że to zachęciłoby nie tylko klientów a także właścicieli, a co za tym idzie, może niektórzy podnieśliby swoje standardy. Nowotomyślanie to w końcu nie chołota, której pod nos można podrzucić kawałek starej podeszwy na talerzu, byleby zjadł, a raczej nażarł się i się zamknął. Nie tędy droga, wymagajmy nieco więcej, bo prawda jest taka, że jeśli klienci będą sobie na pewne rzeczy pozwalać to nic się nie zmieni. Gdyby mi ktoś nalał coli z 2-litrowej butelki, po prostu dziękuję i albo nalewają mi coś normalnego, albo wychodzę i tyle. Jak będziemy to olewać i mówić "a dobra, niech już będzie" to niestety, ale wszystko pozostanie tak jak do tej pory. Niech się uczą!

Awatar użytkownika
kayo
Maniak
Maniak
Posty: 1606
Rejestracja: 06 wrz 2010, 17:51
Lokalizacja: NT

Re: RAMZES

Post autor: kayo » 15 lut 2011, 11:17

JOSH pisze: Francuzi np, rzadko myją ręce po korzystaniu z kibla. Poza tym albo mocno się pocą, albo za bardzo nie dbają o higienę osobistą, bowiem w ciepłe dni idąc ulicami francuskich miast czuje się pot. Na dodatek w większych miastach, z prawie każdych krzaków, bramy, przejścia podziemnego, czuć urynę, czasami mocno!
Nie bez powodu najlepsze perfumy są francuskie... :D

zen
Maniak
Maniak
Posty: 1969
Rejestracja: 20 lip 2010, 14:27
Imię i Nazwisko: Tomasz Napierała
Lokalizacja: Nowy Tomyśl/Poznań

Re: RAMZES

Post autor: zen » 15 lut 2011, 15:25

alcor pisze:
JOSH pisze:
Trochi OT się zrobił, więc myślę, że czas powrócić na nasze podwórko, dokładniej do Ramzesa.
Jestem za :)

Prawdę mówiąc, ciekawi mnie czy właściciele czytają forum i wyciągają jakieś wnioski a nie tylko podszywają się pod klientów i wychwalają swoje lokale pod niebiosa.
Może przy następnej akcji plakatowej możnaby na plakatach dodać jakieś hasełko w stylu "poleć/wyraź opinię/podyskutuj o knajpach, usługach, instytucjach w NT"? Myślę, że to zachęciłoby nie tylko klientów a także właścicieli, a co za tym idzie, może niektórzy podnieśliby swoje standardy. Nowotomyślanie to w końcu nie chołota, której pod nos można podrzucić kawałek starej podeszwy na talerzu, byleby zjadł, a raczej nażarł się i się zamknął. Nie tędy droga, wymagajmy nieco więcej, bo prawda jest taka, że jeśli klienci będą sobie na pewne rzeczy pozwalać to nic się nie zmieni. Gdyby mi ktoś nalał coli z 2-litrowej butelki, po prostu dziękuję i albo nalewają mi coś normalnego, albo wychodzę i tyle. Jak będziemy to olewać i mówić "a dobra, niech już będzie" to niestety, ale wszystko pozostanie tak jak do tej pory. Niech się uczą!
Jestem jak najbardziej za. Właściciela Ramzesa znam, ale niestety od jakiegoś czasu bardzo rzadko go widuję. Tak czy inaczej przekażę informacje.
Z tego co widać właściciel Chicken Max sam się zainteresował forum i wyszło to chyba wszystkim na dobre.
i tyle

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 15 lut 2011, 15:32

Dokładnie o tym mówię. Takie działania mogą wyjść tylko na dobre i klientom i właścicielom. Zen, gwoli ścisłości, colę z butli leją w podobno w Hopli i Soprano - tutaj było to użyte jako ogólny przykład "złego zachowania".

Awatar użytkownika
Ayreon
Maniak
Maniak
Posty: 1268
Rejestracja: 01 sie 2009, 15:15

Re: RAMZES

Post autor: Ayreon » 16 lut 2011, 10:03

ale z butli przy kliencie leją ?

alcor
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 611
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:28
Lokalizacja: PNT

Re: RAMZES

Post autor: alcor » 16 lut 2011, 10:10

Nie wiem... Tak pisała Karolinaa w temacie o Hopli

Postprzez Karolinaa » 14 Lut 2011, 16:46
Zamówiłam zestaw 3 poledwiczki frytki cola. Cola malutka jak dla krasnali - 250ml . Minus najwiekszy - nalewana z 2l Butelki, już rozgazowana. Wystrój na plus - Przemyślany. Jak dla mnie troszkę drogo.

mivchal79
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 72
Rejestracja: 14 maja 2009, 16:38
Lokalizacja: NT

Re: RAMZES

Post autor: mivchal79 » 19 wrz 2011, 14:21

jeszcze tam 3 frytki na krzyż dają i prawie nic więcej?, te ich porcje były chyba dla dzieci, a nie dla głodnej osoby po pracy,

marianka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 99
Rejestracja: 07 sie 2011, 12:26

Re: RAMZES

Post autor: marianka » 19 wrz 2011, 22:59

Miało być o Ramzesie a zrobiło się o wszystkim więc może i ja dorzucę swoje niewielkie doświadczenia z lokalnymi jadłodajniami. Uprzedzam, nie jestem częstym bywalcem, ale zdarza mi się po późnym powrocie coś zamówić i niestety często zdziwić. Pewnie dlatego zamawiam coraz rzadziej
Ramzes- tam głównie pizza i nigdy nie narzekałam ani na czas dostawy do domu ani na jakość. Kiedyś wstąpiliśmy do Ramzesa zjeść na miejscu i miałam wrażenie, że dostawa do domu zajmowała mniej czasu niż do stolika:):)
Kebabownia na przeciw szkoły jedynki kosztowała mnie masę nerwów, cierpienia mojego syna i kupę kasy. Po zjedzeniu kebaba dzieciak miał dwa tygodnie bóle żołądka. Wspomnienie masy badań, jego bólu i latania po lekarzach, skutecznie zniechęciło mnie do tego miejsca.
Hi Fi - miałam wątpliwą przyjemność jeść tam dwa razy i myślę że nigdy więcej. Pierwszy raz (spotkanie służbowe) skończyło się niemal skandalem. Goście których zaprosiłam byli bardziej niż zdziwieni smakiem i kolorem potraw. W dwóch przypadkach trudno było rozpoznać czy to co zamawialiśmy a to co dostaliśmy to faktycznie to samo. Podane dobrze i na uczcie dla oka kończyły się przyjemności.
Drugi raz obiad z rodziną okazał się także ogromnym niewypałem. Nie wiem czy miałam pecha i za każdym razem był to ten sam kucharz, czy może standard gotowania w tym miejscu taki zwyczajnie jest, ale gorąco odradzam.
Dora- pretenduje do miana restauracji, choć dla mnie stołówka jest lepszym określeniem. Dobre, codzienne obiady w stołówkowym stylu, ale restauracją bym jej nie nazwała.
Boxer- zamawiałam ich pizzę tylko raz i to dawno. Może miałam pecha, ale czekałam bardzo długo a to co znalazłam w kartoniku było podobne bardziej właśnie do kartonika niż pizzy. Może teraz jest lepiej, nie wiem.
Więcej grzechów nie pamiętam. Większość lokali skutecznie zniechęciła mnie do zostawiania u nich moich pieniędzy:)

Karolinaa
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 27 gru 2010, 21:11
Imię i Nazwisko: Karolina Polifka
GG: 2109283

Re: RAMZES

Post autor: Karolinaa » 21 paź 2011, 12:26

Właśnie zamówiłam pizze z Ramzesa, i w pełni swiadomie stwierdzam (nie tylko ja, ojciec również miał tą wątpilwą przyjemność skosztowania) że jest to najgorsza pizza jaka kiedykolwiek jadłam. Sucha, twarda, ser można by jednym ruchem ręki ściągnąć z całej pizzy taki twardy. masakra. to juz mrożona pizza smakuje lepiej. zamawiałam od nich najczęściej shoarme i wszystko było ok. nie wiem czy trafiłam na zły dzień kucharza ale wiem jedno NIGDY WIECEJ PIZZY Z RAMZESA!

Awatar użytkownika
nosferatu7
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 945
Rejestracja: 27 sie 2010, 05:56
GG: 5617561
Lokalizacja: Nowy Tomyśl
Kontakt:

Re: RAMZES

Post autor: nosferatu7 » 24 lis 2011, 06:25

Ostatnio w Ramzesie pojawił się darmowy dostęp do internetu przez wi-fi
Obrazek
www.naszlakach.pl

Awatar użytkownika
punisher
Gadulmistrz
Gadulmistrz
Posty: 984
Rejestracja: 27 maja 2010, 10:56
Lokalizacja: N.T.C.

Re: RAMZES

Post autor: punisher » 24 lis 2011, 09:22

Pizza w Ramzesie leży i kwiczy, a najgorsza jest ta 50cmm, nieważne z czym, wielki, suchy kawał podeszwy ze znikomą zawartością dodatków!

Awatar użytkownika
StryderS
Maniak
Maniak
Posty: 2133
Rejestracja: 13 maja 2009, 14:58
Imię i Nazwisko: Szymon Konieczny
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Re: RAMZES

Post autor: StryderS » 24 lis 2011, 13:02

Jakoś miesiąc temu przez absolutny przypadek znalazłem się w tej pizzerii. Wcale nie chciałem jeść, bo kierowany waszymi opiniami powtarzałem, że pizza jest podła. Jednak gdy znajomi zamówili dwie pizze, spróbowałem i jednak stwierdziłem, że nie jest to może dzieło sztuki rodem z Półwyspu Apenińskiego, ale była całkiem dobra.
Administrator/ Szymon Konieczny

ODPOWIEDZ

Wróć do „Warte polecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość